wtorek, 22 lutego 2011

Bez fosy

Pozostając w temacie Łodzi - koncerty hardcore to prawdziwy hardcore, ale albo chcemy mieć dobre zdjęcia i wejść w oko cyklonu (jak kolega) albo strzelać teleobiektywem z końca sali :) Na Madballu i Sick Of It All było dość gorąco:






fot. Joanna 'frota' Kurkowska // Blackboxphoto.pl

3 komentarze:

  1. Niezapomniane uczucie. Stać w środku 'circle pita' i robić zdjęcia. A w głowie cały czas tłucze się myśl: "Kiedy w końcu ktoś mnie trafi ..."

    OdpowiedzUsuń
  2. zdecydowanie, choc zwykle przy przegladaniu zdjec radoszka jakby wieksza ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. w środku niby lepiej ale nerw człowieka bierze, no czemuż oni się tak pchaja.. ;)

    OdpowiedzUsuń